28 grudnia 2011

***

Zadie Smith wpadała w panikę, kiedy okazywało się, że dziennie pisze za dużo.

9 listopada 2011

18 października 2011

Spadająca gwiazda.

1.1


T O się w głowie nie mieści. Żeby chociaż krowa. Ale nie T O! O nie, T O się w głowie nie mieści.

4 października 2011

wojna płci

Nie kupuję facetów piszących o kurestwie kobiet w pierwszej osobie liczby pojedyńczej.
Jak dotąd wydawało mi się, że o "kurestwie" kobiet nad wyraz często pisali mężczyźni i to w różnych osobach. Jednak, być może, coś znaczącego mi umknęło.

2 października 2011

Mężczyźni są odrażająco brudni i źli

Najpierw słuchać, potem czytać!

17 września 2011

12 września 2011

Tej jesieni w "Arterii" pojawi się recenzja "kozetki" autorstwa Rafała Różewicza!
Oto przedsmak:
 „Kozetka”, debiutancki tomik 21 - letniej Kai Zaleskiej - Korziuk z Pasłęka, obecnie studentki prawa Uniwersytetu Gdańskiego, jest próbą wyjścia naprzeciw poetyckiej modzie
i ulżenia czytelnikowi w cierpieniu, który czytając współczesną poezję polską coraz częściej musi pokonywać słowne zasieki, wspinać się na kolejne piętra metafor i doszukiwać się sensu, tam gdzie został on pogrzebany. Jest chwilą oddechu i powrotem do mniej skomplikowanej pod względem formy - przeszłości. Stąd nie znajdzie on w powyższym zbiorze ciężkostrawnych przerzutni, przytłaczającej gęstości, jak również, tak licznie występujących w dzisiejszej liryce „kodów”, które rozszyfrować są w stanie tylko najbliżsi przyjaciele, względnie maniacy poezji lingwistycznej. Lecz proste, pozbawione pseudofilozoficznego bełkotu, a jednak trafne stwierdzenia oraz dyscyplinę, za którą chciałbym pochwalić młodą poetkę, a która to [dyscyplina] za kilka lat może być głównym wyznacznikiem jej twórczości.                                            
                                                                                                  Rafał Różewicz "Uchwycić esencję" 

10 sierpnia 2011

Panu profesorowi dziękuję za inspirację.


no bo jest sobie bar. w po-wolnym albo gdzie kto sobie chce. w tym barze brud. na podłodze jakieś kleiste substancje, raczej obrzydliwej natury, ale mi to nie przeszkadza, bo ja siedzę na stołku i co mnie obchodzi podłoga. no tyle, że jest i stoi na niej ten stołek, na którym ja siedzę.

Pan W o samym sobie. (cześć druga)


"Obserwacja jest podstawą. Jeżeliby zastanowić się nad tym głębiej jak poznałem ludzi w stopniu zapewniającym niemalże doskonałość, należałoby wskazać obserwację.

24 czerwca 2011

***

Jeżeli czegoś się obawiasz to znaczy, że masz coś sobie do zarzucenia. Coś jest nie tak. Czegoś się nie zrobiło albo zrobiło się zbyt wiele.

23 czerwca 2011

Pan W o samym sobie. (wstęp)

"Jestem estetą i wizjonerem, pani to rozumie, w tym połączeniu nie ma miejsca na jakieś uczucia pośrednie, na słodko-kwaśne, szarawe rozwiązania.

***

Rozgnieciony pająk budzi we mnie dziwne skojarzenia. W końcu krew to krew.
Teraz są już tylko dwie pewne rzeczy: przyjdzie śmierć i będzie padało.

17 czerwca 2011



Agnieszka mówi, że robienie zdjęć ją mniej obnaża niż słowa. Ekshibicjonizm werbalny jest raczej moją specjalnością. Koniecznością, skądinąd wcale nie takiego ważnego, istnienia.
Dużo jest prawdy w stwierdzeniu, że w publikowaniu swojej twórczości jest mocno egozistyczne przekonanie, że to co stworzyliśmy warte jest pokazania, że ktoś chce to zobaczyć.
Wierszotwórstwo, obrazotrwanie.
Agnieszka tego nie mówi, ale jej zdjęcia obnażają portretowanych.

www.photoblog.pl/cyraneczka

7 czerwca 2011

***

W Nowej Zelandii został uśpiony baran o imieniu Shrek. Jego właściciel obiecał rozsypać jego prochy na najwyższym szczycie Nowej Zelandii.

4 czerwca 2011

31 maja 2011

31/05/2011


Dzisiaj nie stało się nic interesującego, więc wpadłam na pomysł, żeby założyć bloga.
Teraz w moim życiu muszą się dziać same ciekawe rzeczy.

(tfu, tfu odpukać w niemalowane drewno wszystko co niedobre)

Design by | SweetElectric